poniedziałek, 29 listopada 2010

Nigel Farage do Unii Europejskiej: Za kogo się uważacie!



Nigel Farage to the EU: Who the Hell do You Think You Are?!
Tyler Durden, Zero Hedge, 26.11.2010

Słynny eurosceptyczny deputowany brytyjski do Parlamentu Europejskiego w swoim niespełna 4-minutowym przemówieniu, mówi więcej prawdy o całym europejskim eksperymencie niż uczynili to wszyscy europejscy bankowcy, komisarze i politycy w ciągu ostatniej dekady.

Nigel Farage: The Euro Game Is Up!



Nigel Farage:

Dzień dobry, panie van Rompuy, był pan na urzędzie tylko przez rok a przez ten czas cała wasza przemyślna konstrukcja zaczyna się walić, panuje chaos, pieniądze uciekają. Powinienem panu podziękować - powinien pan być maskotką eurosceptycznego ruchu. Proszę spojrzeć dokoła po tej sali na te twarze, na ten lęk, na ten gniew. Biedny Barroso wygląda tak, jakby zobaczył upiora.

Oni zaczynają rozumieć, że gra się zaczęła na dobre. I w swojej desperacji, aby ocalić swoje gasnące marzenia, chcą usunąć z systemu wszelki ślad po demokracji. I jest to dość jasne, że żaden z was się niczego dotąd nie nauczył. Kiedy pan sam mówi, panie Rompuy, że euro przyniosło nam stabilizację, przypuszczam, że mógłbym bić panu brawo, a to z powodu pańskiego poczucia humoru, ale nie należy on raczej do bankierskiej mentalności. Pański fanatyzm jest niewyobrażalny. Mówi pan, jakby to była prawda, że kłamstwem było wierzyć, że państwo narodowe mogłoby istnieć w 21 wieku w zglobalizowanym świecie. Być może byłoby to prawdą w przypadku Belgii, która nie miała rządu przez 6 miesięcy, ale u nas, we wszystkich innych państwach członkowskich, ludzie mówią coraz głośniej: "Nie chcemy tej flagi, nie chcemy tego hymnu, nie chcemy całej tej klasy politycznej, my chcemy wyrzucenia tego wszystkiego na śmietnik historii."

Wcześniej, na początku roku mieliśmy grecką tragedię, a obecnie mamy podobną sytuację w Irlandii. Wiem, że głupota i chciwość irlandzkich polityków ma z tą sytuacją sporo wspólnego: oni nigdy, przenigdy nie powinni przystępować euro.

Oni odczuli już skutki niskich stóp zysku, fałszywej koniunktury i masowych upadłości. Lecz patrząc na waszą odpowiedź dla nich, mówicie im, że skoro ich rząd upada, to dlatego, że nie zasługują na powszechne wybory. W istocie komisarz Rehn powiedział, że oni muszą zatwierdzić najpierw swój budżet, zanim wolno im będzie przystąpić do powszechnych wyborów. Za kogo się, do diabła, uważacie!

Jesteście naprawdę bardzo, bardzo niebezpieczni: wasza obsesja wokół tworzenia europejskiego superpaństwa oznacza, że waszym marzeniem jest zniszczyć demokrację. Jesteście szczęśliwi widząc, jak miliony ludzi tracą pracę i popadają w nędzę. Niezliczone miliony mają cierpieć dlatego, abyście mogli dalej marzyć o wspólnym euro.

Ale to nie będzie działało, ponieważ następna po Irlandii będzie Portugalia ze swoim zadłużeniem 325 proc. PKB, oni są następni na liście, a potem, przypuszczam, będzie Hiszpania, dla której kwoty ratunkowe będą 7-krotnie większe niż są teraz dla Irlandii i w tym momencie pieniądze zgromadzone na funduszach pomocowych się skończą i więcej ich nie będzie.

Ale jest to także sprawa poważniejsza z politycznego, niż ekonomicznego względu. Ponieważ jeśli obrabujecie narody z ich tożsamości, jeśli obrabujecie je z ich demokracji, wtedy im wszystkim pozostanie już tylko nacjonalizm i przemoc. Mogę mieć tylko nadzieję i modlić się, żeby wasz projekt euro został zniszczony przez mechanizmy rynku, zanim to wszystko nastąpi.

dodajdo.com

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza