piątek, 20 stycznia 2012

O. dr Tadeusz Rydzyk: Jesteśmy dyskryminowani



Wypowiedź o. dra Tadeusza Rydzyka, Dyrektora Radia Maryja na posiedzeniu senackiej komisji kultury i środków przekazu.

Jesteśmy dyskryminowani

Chciałbym ustosunkować się do tego co pan przewodniczący powiedział. Tak zrozumiałem, że jesteśmy jakoś szczególnie traktowani. Sejm dwa razy zajmował się Radiem Maryja czy TV Trwam. Pan powiedział, że jesteśmy szczególnie traktowani. Może zrozumiałem to jakoś, czy ja wiem... może znajomości. Tak zrozumiałem.

Otóż chciałem powiedzieć, że to właśnie Radio Maryja jest szczególnie traktowane i to przez KRRiTV od początku istnienia Krajowej Rady. Tutaj widzę jest, jeden z członków Krajowej Rady może przypomina sobie nasze spotkania. Tak już było z Radiem Maryja. I jeżeli porównamy, to nie pan przewodniczący wtedy był, także to nie do pana, broń Boże, jaki zarzut. Jakbym śmiał. Ale chodzi o Krajową Radę. Otóż wtedy przy dawaniu koncesji nadawcom prywatnym myśmy nie dostali pokrycia na całą Polskę i na wniosek pierwszy raz zajął się nami właśnie Sejm bo stwierdzili niesprawiedliwość tutaj. Oddali sprawę do NIK-u 14 grudnia 1994 r. chciałem powiedzieć, że to nie jest jakaś szczególna miłość. Tylko w reszcie żeby była normalna demokracja i sprawiedliwości stało się zadość. Także NIK wyraźnie powiedział, że jesteśmy dyskryminowani. Nigdy KRRiT Radiu Maryja nie uzupełniła tych mocy, które miała uzupełnić i do których była zobowiązana. Jeżeli porównamy moce stacji wszystkich trzech prywatnych to my mamy najwyżej 2/3 takiej mocy jakie mają poprzednie. Krajowa Rada utrzymuje się również z podatków katolików i katolików w Polsce jest przynajmniej ponad 90 %. Pan jako redaktor naczelny katolickiego kiedyś pisma "Przegląd Katolicki", powinien wiedzieć. Myślałem, że pan dalej te katolickie zasady jakoś zachowa. I dlaczego tutaj dzisiaj przychodzimy? Bo dzisiaj jesteśmy dyskryminowani i wykluczani. Tylko katolicy nie mają telewizji. A niektórzy nadawcy, analogiczna sytuacja, albo jeszcze gorsza niż kiedyś z Radiem Maryja. My już mamy najwyżej 2/3 mocy po wielkich bojach i już po działaniu NIK-u i Sejmu. Inni mają dużo większe moce, to jest jedno. Tak samo teraz państwo kontynuujecie to. Też ci sami nadawcy i inni nadawcy prywatni mają po parę miejsc na multipleksach, które wy państwo dajecie. Także czy to nie jest dyskryminacja, czy to nie jest wykluczanie? Ja się tylko dziwię, że katolicy was jeszcze utrzymują. Nie powinni płacić podatków w takim razie, bo z podatków katolików utrzymujecie się. To nie są pieniądze dla dyskryminowania katolików. Oczekujemy na to, że będzie prawdziwa demokracja. Jan Paweł II tu powiedział w Sejmie 11 czerwca 1999 r.: " Kiedy prawa człowieka są lekceważone lub deptane i gdy wbrew zasadom sprawiedliwości interesy partykularne stawia się wyżej niż dobro wspólne, wówczas zasiane zostaje ziarno nieuchronnej destabilizacji buntu i przemocy" I tego się boimy, dlatego potrzeba dialogu, potrzeba rozmowy i potrzeba mediów. Również katolicy powinni mieć media i o to walczymy. Liczymy na pana przewodniczącego, na katolika, że będzie nas rozumiał.

dodajdo.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz