niedziela, 27 marca 2016

Chrystus zmartwychwstał!






Błogosławionych Świąt Wielkiej Nocy życzy

Redakcja

dodajdo.com

wtorek, 1 marca 2016

Żołnierze Wyklęci





Żołnierze Wyklęci





Ile tych bezimiennych w lasach pogrzebanych?
Ile tych rozstrzelanych nawet bez sprawdzenia danych?
Ile łez musiała wylać nie jedna matka biedna?
Gaśnie Ogień na Podhalu ginie Polska niepodległa
Agenci, kolaboranci tak tu jest już od stuleci
Ja nie dam się zbałamucić tak wychowam swoje dzieci
Ku waszej pamięci Żołnierze Wyklęci
Komuniści mordowali teraz chodzą uśmiechnięci
Dla nich wrogiem jest śmiertelnym kto o wolną Polskę walczy
Za zdradę się nachapali, że na zawsze im wystarczy
Wy walczyliście do końca aż wróciliście na tarczy
Ja nie wstydzę się polskości nigdy i za żadne skarby
Kładę z duma swoje życie na ten szaniec na kamienie
Polegli w nierównej walce lecz mieli czyste sumienie
To jest przeciwko co plują na ofiarę Waszej śmierci
Za walkę o wolną Polskę chcą wymazać Was z pamięci

(2x)
Gdy miejsca katyńskich grobów porosły już trawą,
Wy nie bojąc się niczego nie daliście za wygraną
Dla Was niepodległa Polska była najważniejszą sprawą
Niech kajdany kłamstwa pękną Polacy na nogi wstaną

Ci co za butelkę wódki mordowali patriotów
Dostają emerytury, żyją bez żadnych kłopotów
Specjaliści o pijaru wypuszczają tomy gniotów
Zdrajców usprawiedliwiają, z Polaków robią idiotów
Ofiary ubeckich więzień i wojskowej informacji
Gniją gdzieś w tej ziemi w czasach demokracji
Ta muzyka żąda prawdy nie moich prywatnych racji
Walczy o pamięć poległych bohaterów naszej nacji
Chodź wiem, że tym zgiełku rzucam tylko kilka słów
To prawdy kilka kropli spadnie na te kilka głów
Niech biały dumny orzeł się odrodzi w sercach znów
Żebym młody polski naród urósł w siłę i był zdrów
Teraz Żołnierze Wyklęci ze wszystkich okręgów
Klękam na kolan składam hołd dla bohaterów
Biało-czerwona w flaga w moim sercu wbita tkwi
Wy skończyliście w tych barwach blada twarz i plama krwi

Gdy miejsca katyńskich grobów porosły już trawą,
Wy nie bojąc się niczego nie daliście za wygraną
Dla Was niepodległa Polska była najważniejszą sprawą
Niech kajdany kłamstwa pękną, Polacy na nogi wstaną
Kiedy sługusy Stalina urządzały wam rzeź krwawą
Wy nie bojąc się niczego nie daliście za wygraną
Dla Was niepodległa Polska była najważniejszą sprawą
Niech młodzi o tym usłyszą i niegodzą się z przegraną

dodajdo.com

wtorek, 5 stycznia 2016

Marek Jurek: 70 proc. prawidłowo zgłoszonych kandydatów Prawicy Rzeczpospolitej nie zostało zarejestrowanych przez komitet wyborczy PiS




Jarosław Dudała

Co dalej z aborcją i in vitro? Mówi M. Jurek
Źródło: Gosc.pl


Jarosław Dudała: Na ile możliwa jest po wyborach zmiana prawa w gorących kwestiach moralnych, bioetycznych?

Marek Jurek: Trzeba ponaprawiać wszystko to zło, które zrobiły rządy Platformy. Mówię o przyjęciu wypaczających prawo interpretacji, według których dziecko pary gimnazjalistów nie korzysta z prawnej ochrony życia. Mówię o dostępności bez ograniczeń środków wczesnoporonnych. To także kwestia ochrony życia nienarodzonych dzieci niepełnosprawnych, demoralizacji w szkołach oraz monogamicznej rodziny jako podstawy wychowania.

Poseł Gowin mówi możliwości zmiany ustawy o in vitro.

Ustawodawstwo o in vitro powinno potwierdzać normy, chroniące życie poczęte.

Mamy w Polsce tak głęboką zmianę , jak na Węgrzech. Ona otwiera pole do zmian konstytucyjnych. Zsumowany wynik PiS, Kukiza i PSL oraz sytuacja PO - którą być może czeka implozja - to wszystko otwiera dynamikę konstytucyjną.

Pytanie, czy PiS będzie tego chciał

Na pewno posłowie Prawicy Rzeczpospolitej będą podejmować takie działania. Nie wiemy na razie, ilu ich będzie. Niestety, nasi partnerzy (PiS) złamali umowę koalicyjną z nami. Nie podnosiliśmy tego w czasie wyborów, ale 70 proc. prawidłowo zgłoszonych kandydatów Prawicy Rzeczpospolitej, nie zostało zarejestrowanych przez komitet wyborczy PiS i dlatego nie mogło wystartować w wyborach.

Dlaczego?

To już pytanie do komitetu PiS. Zgodnie z umową, nasi kandydaci mieli na wszystkich listach wystartować z 8. miejsca.

Jedno jest pewne: społeczeństwo głosowało za bardzo głęboką zmianą. Zniknęła posteseldowska lewica, fiasko poniosła cała kampania dechrystianizacyjna, prowadzona przez PO, straszenie państwem wyznaniowym itd. Mamy głęboka reakcje społeczną, na której wiele można zbudować.

W czasie kampanii wyborczej były niepokojące wypowiedzi ministra Sasina i senatora Karczewskiego, dotyczące kwestii bioetycznych. Ale proces polityczny dopiero się otwiera. Będziemy potrzebowali grupy posłów, działających zdecydowanie na rzecz cywilizacji życia i praw rodziny.



_____________________________


Przypomnijmy, że 24 marca 2012 roku prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz Marek Jurek poinformowali o zawarciu porozumienia o współpracy między ich partiami

- Postanowiliśmy się porozumieć. Porozumienie przewiduje współpracę wyborczą, wspólną listę, choć odrębne kluby, przy założeniu ścisłej współpracy - powiedział Kaczyński na wspólnej konferencji z Jurkiem.
Jak podkreślił, oba ugrupowania doszły do wniosku, że ich współpraca to jedyne wyjście dla polskiej prawicy i dla Polski. - Razem będziemy iść do zwycięstwa i do tego czego Polska potrzebuje - zmian - dodał prezes PiS.

Za" Fakt pl.: Nowy duet polityczny: Marek Jurek Jarosław Kaczyński



dodajdo.com

czwartek, 31 grudnia 2015

Prof. Adam Strzembosz: "Prezydent parokrotnie złamał konstytucję"





Były prezes Sądu Najwyższego prof. Adam Strzembosz zapytany przez dziennikarkę TVN24, czy podobnie jak obecna pierwszy prezes SN, prof. Małgorzata Gersdorf, zaskarżyłby do Trybunału Konstytucyjnego przeprowadzoną przez PiS nowelizację ustawy o Trybunale Konstytucyjnym odpowiedział:

"Bez najmniejszych wątpliwości, Pani Redaktor."


A dlaczego?

A.S. - Dlatego, że obowiązkiem pierwszego prezesa Sądu Najwyższego jest dbanie o wymiar sprawiedliwości, o jego niezależność, jeśli chodzi o sądy, i niezawisłość, jeśli chodzi o sędziów. Wobec tego trudno, żeby pierwszy prezes nie interesował się tym, co się dzieje w zakresie Trybunału Konstytucyjnego, z którym przecież i sądy i pierwszy prezes współpracuje, ponieważ ma prawo występowania do Trybunału o badanie zgodności określonego przepisu, czy całego aktu prawnego z inną ustawą, z Konstytucją, lub konwencją międzynarodową.

Ale Pani Prezes wnosi o to, żeby Trybunał orzekał na podstawie jeszcze tej starej ustawy o Trybunale, bo ta, która teraz jest przyjęta, jest niezgodna z konstytucją. To jest możliwe, żeby tak właśnie Trybunał orzekał?

- Ja uważam, że Trybunał nawet ma taki obowiązek. Bo przecież cóż by było, gdyby Trybunał zgodnie z tą nowelizacją rozpatrywał zgodność tej nowelizacji z Konstytucją, powiedzmy za półtora roku, a w międzyczasie wydał cały szereg orzeczeń na podstawie ustawy, która by się później okazała niezgodną z Konstytucją. To byłby nie tylko blamaż Trybunału, ale by można było dopuścić do tego, żeby cały szereg podmiotów, które są zainteresowane, były zainteresowane określonymi orzeczeniami Trybunału, wnosiły o weryfikację, o zmianę, lub uznanie za nieważne...

Ale ta ustawa weszła w życie, Panie Profesorze?

- Słucham?

Ta ustawa weszła w życie. Ta nowa ustawa. Według ... bo nie ma vacatio legis, o które zresztą...

- To jest pewien zabieg, który jest takim figlem prawnym: w ustawie wprowadza się przepisy wiążące ręce Trybunałowi Konstytucyjnemu, a równocześnie stanowi się, że ustawa wchodzi w życie natychmiast po jej ogłoszeniu. Co zresztą jest czymś zupełnie niezwykłym, by tego rodzaju wchodziła z dniem jej ogłoszenia. Ja się z takim przypadkiem nie spotkałem.

Poza tym, jak Trybunał ma się wywiązać ze swoich obowiązków? Ma orzekać na podstawie ustawy, co do której mają zasadnicze wątpliwości nie tylko sędziowie Trybunału, bo tego akurat nie wiem, ale tyle pomiotów o wielkim autorytecie prawniczym i społecznym: Krajowa Rada Sądownictwa, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, wydziały prawa, Komitet Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk, i jeszcze kogo szukać, kto jest odpowiednio przygotowanym, żeby się wypowiadać o konstytucyjności, lub nie, takiego aktu prawnego? Oczywiście nie w sposób wiążący, ale w sposób chyba dający do myślenia.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego zdecydował, że będzie razem rozpatrywał wnioski Platformy Obywatelskiej i Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego i do orzekania będzie potrzebnych dziesięciu sędziów. Czyli też no, nie jest to zgodne z tym, co nowa ustawa mówi.

- A cóż może zrobić Prezes Trybunału? Dysponuje dziesięcioma sędziami, którzy są w sposób prawidłowy powołani do tego Trybunału. Jak ma dziesięciu, to korzysta z wiedzy, doświadczenia, odpowiedzialności, zasad moralnych, które rządzą tymi dziesięcioma. Przecież nie zaprosi do składu tych sędziów, którzy wprawdzie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego, ale Prezydent nie odebrał od nich ślubowania, wobec tego nie mogą funkcjonować. Już nie mówię o tych pięciu wybranych no, w sposób zupełnie niewiarygodny.

To właśnie, to ilu jest sędziów? Bo Andrzej Rzepliński mówi, że jest osiemnastu, orzekających jest dziesięciu właśnie?

- Sędziów, którzy mogą się nazywać sędziami Trybunału Konstytucyjnego jest trzynastu, to znaczy dziesięciu obecnie funkcjonujących i tych trzech, których ślubowanie zostało przyjęte przez Pana Prezydenta. Pozostali, no to jest właśnie kwestia. Trybunał się musi w taki czy inny sposób ustosunkować do problemu tamtych sędziów, to ich nazwano sędziami Trybunału Konstytucyjnego, ale są zasadnicze wątpliwości, czy są nimi naprawdę.

Bo Trybunał już orzekł, że to głosowanie, które było jeszcze w poprzednim, sejmie, kiedy wybranych zostało pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, że trzech zostało wybranych zgodnie z prawem, z Konstytucją...

- No tak, nie ma wątpliwości co do tego...

... a dwóch nie?

- A dwóch nie. Nie było odpowiedniej podstawy prawnej, by ich powołać, więc ich praktycznie nie ma. Ale mamy tych pięciu powołanych przez sejm w niezwykłym trybie.

A co Pan... jeszcze jest tak, że Trybunał jednak zobowiązał Prezydenta, żeby zaprzysiągł tych trzech sędziów wybranych przez poprzedni sejm. Prezydent tego nie zrobił, bo twierdził, że wtedy byłoby osiemnastu sędziów Trybunału. Co Prezydent powinien zrobić teraz?

- Prezydent na pewno nie powinien przyjmować ślubowania tych pięciu. I to w warunkach...

Ale zrobił...

- No, to zrobił. No, to niech Pan Prezydent teraz szuka rozwiązania. Bo to, że jest zobowiązany do przyjęcia ślubowania tych trzech, których w poprzedniej kadencji w sposób prawidłowy, nie budzący żadnych wątpliwości powołano na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to jest sprawa, która chyba od początku była mu znana.

A co z tymi uchwałami, którymi zajął się Trybunał? Teraz jeszcze Trybunał, który orzekł, że teraz te uchwały, które PiS przyjął o nowych sędziach Trybunału, były niezgodne z Konstytucją. Prokurator Generalny powiedział, że Trybunał Konstytucyjny nie powinien był zajmować się uchwałami. Teraz Trybunał ma zająć się tą sprawą 12 stycznia. A jak Pan profesor uważa?

- Pani Redaktor, Konstytucja, o ile dobrze pamiętam, w artykule 188 pkt 3 stanowi, że Trybunał bada zgodność z ustawą, z konwencjami lub z Konstytucją wszystkie przepisy prawne wydane przez centralne organy władzy państwowej.

Tak.

- Jeżeli coś jest przepisem prawnym, to podlega kontroli Trybunału.

To uchwała jest przepisem prawnym, tak?

- Przede wszystkim podstawa, na której została wydana. Przecież ja słyszałem, że się powołuje na to, że Sejm wydał odpowiedni regulamin powoływania tych swoich kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Te przepisy w sposób niedyskusyjny podlegają zbadaniu ich konstytucyjności przez Trybunał, bo są to przepisy prawa i centralnej władzy państwowej, jaką jest Sejm.

Panie Profesorze. Wielu prawników ... powtarza, bo i mówił prof. Zoll i mówił to prof. Jerzy Stępień, i mówił też to samo prof. Andrzej Rzepliński, że Trybunał teraz będzie kierował się Konstytucją a nie ustawą. Strona rządowa z kolei twierdzi, że to jest takie nawoływanie do anarchii.

- Nie, no to jest nawoływanie do porządku. Zamiana porządku na anarchię - wielokrotnie ja to już słyszałem. Otóż jest to nawoływanie do rzeczy podstawowej: Trybunał został ulokowany w Konstytucji i ma się kierować Konstytucją. Nie ma dla mnie wątpliwości, że Konstytucja jest...

Ale w Konstytucji jest zapisane, że organizację pracy Trybunału, postępowanie przed Trybunałem określa ustawa...

- No, dobrze, ale to są rzeczy drugorzędne. Sąd ma również w swoim orzekaniu określone przepisy o charakterze instrukcyjnym, które go zobowiązują do określonego postępowania. No nie mniej nie są to tego rodzaju przepisy, że jeżeli sąd tego rodzaju przepisy złamie, to już wyrok jest nieważny. Są przepisy instrukcyjne i są przepisy w znaczeniu podstawowym. w Konstytucji są zawarte najbardziej elementarne przepisy regulujące działanie, przede wszystkim utworzenie i działanie Trybunału Konstytucyjnego, natomiast już bardzo szczegółowe regulacje, które dotyczą no jednak spraw drugorzędnych, reguluje ustawa. I tak jest w konstytucji wielokrotnie napisane - różne sprawy szczegółowe reguluje ustawa.

Panie Profesorze, czy Prezydent Duda w którymś momencie złamał prawo lub Konstytucję?

Nie jestem przedstawicielem Trybunału Konstytucyjnego. Jestem starym człowiekiem, któremu wolno dokonywać pewnych ocen nawet śmiałych. Moim zdaniem Pan Prezydent parokrotnie złamał konstytucję. Przede wszystkim konstytucja zobowiązuje go do przyjęcia ślubowania sędziów, którzy zostali przez Sejm prawidłowo powołani na sędziów TK.

(...)


Prof. Adam Strzembosz odniósł się także do sprawy uniewinnienia przez Prezydenta Andrzeja Dudę b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego.
"Ułaskawienie kogoś, kto nie został prawomocnie skazany, pozwalało by na twierdzenie, że Prezydent uznał, że pan Kamiński dopuścił się przestępstwa, i dlatego trzeba go ułaskawić. Nie wyobrażam sobie ułaskawienia człowieka niewinnego".






dodajdo.com